Idzie dużymi krokami do nas. Już ją dziś widziałam. Śpiewał kos, szczebiotały płochliwe sikorki, gniazdo budowały urocze sójki, wróciły już zięby. Dziwne, że jakoś nie widziałam skrzeczących srok.
Płaczące wierzby zmieniły kolor z szarego na żółciutki.
Jednego mi żal. Szkoda, że bazie były tak wysoko.
Jajeczka barokowe ciąg dalszy
-
*Zaczynając wyszywać jajeczka barokowe miała określony termin ich
ukończenia ,miał być to 1 Maj, ale niestety jak zwykle bywa z planami, nie
wyszło tak ...
1 dzień temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Serdecznie zapraszam. Twoje ciepłe słowo będzie dla mnie jak promyk słońca w deszczowy dzień.Dziękuję.